Mój małżonek wciągnął mnie w swój świat seriali. On ogląda namiętnie wszelkiego rodzaju Fringe, Spartakusy, Pamiętniki Wampirów, jednak mnie te tytuły jakoś nie pociągają.
Oto mój TOP 3 ostatnich miesięcy:
1. WHITE COLLAR
Od 4 sezonów (czyli od samego początku) pierwsze miejsce piastuje współczesny Arsene Lupin, czyli Neal Caffery. Oglądam namiętnie i na bieżąco.
2. SUITS
W moim rankingu już dogania White Collar, a nawet ich powoli zaczyna wyprzedzać.
3. Life on Mars
Hit ostatnich dni, ciekawa fabuła. Interesjący angielski serial.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz