Jak to w weekend czas leniwie płynie. Patrząc na ostatnie dni to weekend trwa dla mnie cały czas, a sobota i niedziela różnią sie od innych dni jedynie tym , że Małżonek jest w domu.
Lubie piec - zdecydowanie bardziej niż gotować dlatego jeżeli tylko mam dla kogo i jeszcze mam chętnego, który później posprząta to chętnie za coś w kuchni się biore.
Zdecydowania lubie wszelkiego rodzaju szarlotki, jabłeczniki - po prostu wszystko co z jabłkami. Jednak ciastem, które lubie najbardziej jest SKUBANIEC. Przepis pochodzi ze "Śląskiej kucharki doskonałej". Książka stara, ale jakie pyszności można w niej znaleźć.
Składniki:
- 1/2 kg mąki;
- 5 jajek;
- 1 szkl cukru;
- 2 łyżki cukru;
- 1/2 kostki margaryny;
- 1/2 kostki masła;
- 1 łyżka smalcu;
- 2 łyżki kakao;
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia;
- 2 kg jabłek (mogą być też inne owoce).
Sposób przygotowania:
1. Jabłka obrać i pokroić w cienkie plastry;
2. Tłuszcze stopić i przestudzić;
3. Mąkę przesiać;
4. Do mąki dodać żółtka, 2 łyżki cukru, proszek do pieczenia, przestudzony tłuszcz;
5. Zagnieść ciasto i podzielić na 3 części;
6. Pierwszą część ciasta rozłożyć na blachę (bez natłuszcania wielkości ok 45x45;
7. Na pierwszą częśc ciasta wyłożyć jabłka;
8. Do drugiej części ciasta dodać kako i skubiąc rozgniatać na małe placuszki, które następnie układamy na jabłkach;
9. Białka ubijamy na pianę i usztywiniamy za pomocą szklaniki cukru. Wykładamy na placka;
10. Ostatnią część ciasta skubiemy i wykładamy na pianę.
11. Pieczemy w średnionagrzanym piekarniku (jak ciasta kruche) z uwzględnieniem suszenia piany.
............................................................................................................................................................................
Kawę Pearl Beans Tchibo mogę z czystym sumieniem polecić ciężarnym.
Jest zdecydowanie łagodna i delikatna w smaku.
Bardzo szybko się skończyła - chyba Małżonkowi też posmakowała.



Ja kocham kruche ciasta!!! Mniam! Widzę, że u Ciebie też słodki weekend ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Roza
Ja też uwielbiam kruche ciasta, a że kucharka raczej ze mnie nie doskonała to na pewno będę korzystać z Twoich przepisów ;)
OdpowiedzUsuń