Kolejny angielski serial, który mnie urzekł. Chyba już całkowicie przestawiłam się z amerykańskich na angielskie seriale. Co prawda irytuje mnie, że poszczególne sezony są bardzo krótkie, ale fakt, że fabuła nie ogłupia, a dodatkowo ten fantastyczny angielski akcent to dla mnie prawdziwe plusy.
Muszę przyznać, że ostatnio angielskie seriale kryminalne rządzą na mojej playliście. Dziki Lokator to chyba Detektywem śledczym zostanie :).
Jednak przejdzmy do rzeczy. Serial to takie troche połączenie "Mentalisty" i "Lie to me", chociaż bardziej może uchodzić za ich pierwowzór, bo był produkowany w latach 2002-2008.
Jest tutaj Wykładowca psychologi, który jako hobby traktuje pomoc policji. Doskonale potrafi wejść w umysł zarówno przestęcy jak i jego ofiary. Sporządza trafne portrety psychologiczne i nie myli się w swoich ocenach.
Co prawda prywatnie chyba potrzebny byłby mu jakiś psychiatra, jednak chyba o to chodzi w tych wszystkich serialach aby główny bohater był trochę ekscentryczny, wtedy przyciągnie więcej widzów.
Podsumowując: serial w rankingu IMDB ma 8,3 gwiazdki, co już samo za siebie mówi, że jest dobry. Ja także bezproblemowo mogę ze swojej strony przyznać 9 gwiazdek.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz